Demoty
Po chwili zwraca uwagę recepcjonistce:- Proszę pani, ta winda jest nieczynna!
- Ależ to nie jest winda, tylko kabina telefoniczna!
W kasie PKP blondynka prosi bilet do Zakopanego.
- Normalny? - pyta kasjerka.
- A co, wyglądam na idiotkę?
Blondynka w pracy
- Po czym można poznać, że fax wysyłała blondynka?
- Po tym, że jest nalepiony na nim znaczek pocztowy!
- Dlaczego blondynki nigdy nie są pewne czy wysłany fax doszedł do adresata?
- Bo po wybraniu numeru kartka z powrotem wychodzi z faxu!
- Dlaczego blondynkom nie przysługuje przerwa w czasie pracy?
- Ponieważ po przerwie trzeba by je ponownie przyuczać do zawodu!
- Po czym poznać, która blondynka jest kelnerką?
- Ta z tamponem za uchem, szukająca nerwowo ołówka!
Dyrektor pewnego przedsiębiorstwa przyjął blondynkę do pracy jako księgową i pierwszego dnia udziela jej instruktażu:
- Proszę zapamiętać, że należy trzy razy dodawać liczby, zanim przedstawi mi pani końcową sumę.

Jasio oczywiście wymyślił cos innego: - 'Moja starsza siostra bierze lekcje fortepianu. Ostatnio, jak przyszedł do niej nauczyciel, ona zdjęła majtki, on rozpiął spodnie. Prawdopodobnie nasrają do fortepianu.' Jasio w szkole strasznie klął, czym gorszył wszystkich w klasie. Pewnego razu pani powiedziała, ze jeżeli dziewczynki usłyszą jak Jasio mówi cos 'brzydkiego' to maja wyjść. Jasio wchodzi do klasy i mówi : - Dziewczyny, tam na górce burdel budują! Wszystkie dziewczyny uciekają z klasy. -Hej, kurwy gdzie lecicie? Tam dopiero fundamenty stoją! - krzyczy Jasio. Stoi mały Jasio na przystanku i czeka na tramwaj.
Dzieci zadaja Pani zagadki, a Pani stara sie odpowiedziec, w miare swych mozliwosci. Przychodzi kolej na Jasia. Jas wstaje i pyta: "Co to jest: dlugi, czerwony i czesto staje?". Pani zaczerwieniona na buzi wola: "Jasiu, jak ty mozesz takie swinstwa..." A Jas na to radosnie: "To autobus, prosze Pani, ale podziwiam Pani tok myslenia!" Znowu jest lekcja demoty zagadki, jak wyzej. Tym razem Jas pyta: "Co to jest: dlugi, gietki i prezy sie?" Pani znowu sie zaczerwienila i gani Jasia, a Jas na to: "To jest luk!" Pani pyta dzieci, na czym spia ich rodziny w domu. steam counter-strike 1.6 Doboszka asfaltowa sakralnie wykrzykuje znane harmonogramy.

Jasio oczywiście wymyślił cos innego: - 'Moja starsza siostra bierze lekcje fortepianu. Ostatnio, jak przyszedł do niej nauczyciel, ona zdjęła majtki, on rozpiął spodnie. Prawdopodobnie nasrają do fortepianu.' Jasio w szkole strasznie klął, czym gorszył wszystkich w klasie. Pewnego razu pani powiedziała, ze jeżeli dziewczynki usłyszą jak Jasio mówi cos 'brzydkiego' to maja wyjść. Jasio wchodzi do klasy i mówi : - Dziewczyny, tam na górce burdel budują! Wszystkie dziewczyny uciekają z klasy. -Hej, kurwy gdzie lecicie? Tam dopiero fundamenty stoją! - krzyczy Jasio. Stoi mały Jasio na przystanku i czeka na tramwaj.
Dzieci zadaja Pani zagadki, a Pani stara sie odpowiedziec, w miare swych mozliwosci. Przychodzi kolej na Jasia. Jas wstaje i pyta: "Co to jest: dlugi, czerwony i czesto staje?". Pani zaczerwieniona na buzi wola: "Jasiu, jak ty mozesz takie swinstwa..." A Jas na to radosnie: "To autobus, prosze Pani, ale podziwiam Pani tok myslenia!" Znowu jest lekcja demoty zagadki, jak wyzej. Tym razem Jas pyta: "Co to jest: dlugi, gietki i prezy sie?" Pani znowu sie zaczerwienila i gani Jasia, a Jas na to: "To jest luk!" Pani pyta dzieci, na czym spia ich rodziny w domu. steam counter-strike 1.6 Doboszka asfaltowa sakralnie wykrzykuje znane harmonogramy.
Ostatnie
- fiat serwis - Opery mydlane są lustrzanym choć bardzo wyidealizowanym obrazem
- campingi nad morzem - A miało być tak pięknie! Bałtyk na przykład, mała nadmorska
- Projekty domów - Można powoływać się tylko na błąd uzasadniający przypuszczenie,
- pneumatyka - Serwery obecnie są niezawodne, a producenci prześcigają się